Babka gotowana według przepisu Pani Hani

O gotowaniu i pieczeniu mogę rozmawiać bez końca. Bardzo często przy okazji takich rozmów zdobywam sprawdzone przepisy tworzące rodzinne tradycje moich rozmówców. O słynnej w rodzinie Kasi babce gotowanej dowiedziałam się przy okazji przedwielkanocnych rozmów z Koleżankami z pracy. Wychwalaną przez Kasię babkę gotowaną przygotowuje Mama Kasi, Pani Hania. Kasia poprosiła Mamę o spisanie przepisu. Pani Hania oprócz przepisu przygotowała dla mnie również babkę do degustacji, przemiła niespodzianka. Babka była przepyszna, zachwycali się nią wszyscy, którzy mieli szczęście tego dnia w pracy ją spróbować.

6 jaj
170 g mąki tortowej
200 g cukru
180 g mąki ziemniaczanej
250 g miękkiego masła
Kilka kropli naturalnego aromatu waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masło ucieramy z cukrem na gładką masę. Następnie cały czas ucierając dodajemy po jednym jajku. Dodajemy aromat waniliowy. Obie mąki i proszek przesiewamy i dodajemy do masy maślanej. Krótko mieszamy do połączenia się składników. Formę do babki gotowanej smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Wkładamy ciasto do formy łyżką nie dotykając ścianek formy. Formę zamykamy i wkładamy do garnka. Do garnka wlewamy wrzątek do połowy wysokości formy. Formę obciążamy, żeby stabilnie stała w garnku, nie ruszała się podczas gotowania. Gotujemy pod przykryciem na średnim ogniu przez 1 godzinę i 20 minut.
Wyjmujemy formę z garnka, po chwili ją otwieramy i przekładamy ciepłą babkę na talerz.

 

Polewa
120 g masła
120 g cukru pudru
2 łyżki mleka
4 łyżeczki gorzkiego kakao
1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej
Wiórki kokosowe (opcjonalnie)

Wszystkie składniki polewy podgrzewamy na małym ogniu do uzyskania jednolitej konsystencji.
Ostudzoną babkę oblewamy polewą czekoladową i posypujemy jeszcze ewentualnie wiórkami kokosowymi.

 

Formę do babki gotowanej smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Wkładamy ciasto do formy łyżką nie dotykając ścianek formy.

Wyjmujemy formę z garnka, po chwili ją otwieramy …

… i przekładamy ciepłą babkę na talerz.

Ostudzoną babkę oblewamy polewą czekoladową i posypujemy jeszcze ewentualnie wiórkami kokosowymi.

 

Udostępnij:

Dodaj komentarz