Gulasz cielęcy z kurkami i jabłkiem

Dzisiaj u nas gulasz z surówką z marchwi i jabłka i gotowanymi ziemniakami. Mamy ochotę na prawdziwy, babciny obiad. A zaczęło się od tego, że Mąż wyjechał, zostałam sama i kochana sąsiadka Ula przyniosła dla mnie obiad. Przepyszną zupę ogórkową i placki ziemniaczane. Zatęskniłam za kuchnią Babci. Za zupą jagodową z kluseczkami, zupą fasolową, smażonym chlebem z cukrem, kalafiorem z dużą ilością bułki tartej z masłem, sałatą masłową ze słodką śmietanką … Najwyższy czas odwiedzić Babcię.

0,5 kg cielęciny
400 g kurek
2 twarde i kwaśne jabłka
Sok z 1 cytryny
1 duża cebula
2 gałązki tymianku
2 listki laurowe
1 szklanka białego, wytrawnego wina
2 łyżki masła
2 łyżki oliwy
1/2 szklanki śmietanki 30%

Cielęcinę kroimy w niewielką kostkę. Kurki dokładnie myjemy i osuszamy na ręczniku papierowym. Jabłka kroimy w niewielkie plastry i skrapiamy sokiem z 1 cytryny. Cebulę kroimy w kostkę.
W dużym, szerokim garnku rozgrzewamy masło i oliwę. Obsmażamy cielęcinę i odkładamy na talerz. Do garnka wrzucamy cebulę. Kiedy się zeszkli dodajemy kurki, tymianek i listki laurowe. Całość podsmażamy chwilę. Dodajemy jabłko i obsmażone mięso. Po chwili wlewamy do garnka wino. Doprowadzamy całość do wrzenia i gotujemy na dużym ogniu przez 2 – 3 minuty. Zawartość garnka doprawiamy solą i pieprzem. Zmniejszamy ogień do średniego i gotujemy przez około 60 minut, do czasu, aż mięso i kurki będą miękkie i delikatne.
W kubeczku mieszamy śmietankę z kilkoma łyżkami sosu powstałego podczas gotowania. Do garnka wlewamy śmietankę, podgrzewamy całość na małym ogniu i podajemy.

Udostępnij:

Dodaj komentarz