Migdałowy drożdżowiec z marcepanem i rabarbarem

Co weekend od początku maja mamy rabarbarowe desery. Były rabarbarowe makaroniki, galette z rabarbarem wg przepisu Yotama Ottolenghi z książki Słodko, orzechowe ciasto z rabarbarem i kruszonką na bazie przepisu Nigela Slatera i sypana drożdżówka z mąką migdałową, marcepanem, rabarbarem i dużą ilością kruszonki. W lodówce zostało mi jeszcze trochę rabarbaru, z którego ugotuję mus z dodatkiem miodu. Mus przełożę do słoiczków i wykorzystam go później do rabarbarowej lemoniady lub do tarty z kremem z mascarpone, bitej śmietany i musu rabarbarowego.
Moje ulubione połączenie to rabarbar i migdały. Mocno kwaśny rabarbar idealnie pasuje np. do kruchego ciasta z marcepanem, cięższych ciast na bazie mąki migdałowej z dużą ilością masła, no i oczywiście do makaroników. Ostatnio do ciasta drożdżowego dodałam mąkę migdałową i ukłożyłam pod owocami solidną porcję marcepanu. Efekt rozkoszny i wciągający. Trudno się powstrzymać przed kolejnym kawałkiem.


W dużej misce układamy warstwami kolejno:
100 g świeżych drożdży rozkruszonych
1 szklanka cukru
Szczypta soli
3/4 szklanki ciepłego mleka
1 szklanka oleju
4 jajka rozkłócone
3 szklanki mąki
1 szklanka mielonych migdałów
Miskę przykrywamy ściereczką i  odstawiamy w ciepłe miejsce na 2 godziny. Po 2 godzinach mieszamy zawartość miski tak, żeby w cieście nie było grudek. Przelewamy ciasto na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Na ciasto rozkruszamy marcepan.

Marcepan
2 szklanki mielonych migdałów
1 szklanka cukru pudru
Kilka kropel ekstraktu z migdałów
2 łyżki wody różanej
Woda
Migdały, puder dokładnie mieszamy (np. w mikserze z zamontowanym płaskim mieszadłem płaskim), dodajemy ekstrakt i wodę różaną, mieszamy, dodajemy odrobinę wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Gotowy marcepan zawijamy w folię spożywczą i przechowujemy w lodówce.

Na rozkruszonym na cieście marcepanie układamy niewielkie kawałki rabarbaru, a na rabarbar wysypujemy kruszonkę.

Kruszonka
200 g zimnego masła
3/4 szklanki cukru brązowego
1 szklanka mąki

Składniki kruszonki rozcieramy palcami do uzyskania piaskowej konsystencji z większymi grudkami. W razie potrzeby dodajemy nieco więcej mąki. Kruszonkę wsypujemy do pudełka z pokrywką i wkładamy do lodówki przynajmniej na godzinę. Możemy ją też przygotować 2 dni wcześniej i przechowywać w lodówce.

Ciasto pieczemy w 180 stopniach (tryb grzanie od dołu + termoobieg) przez około 30 – 40 minut, do czasu, aż patyczek włożony w ciasto będzie suchy. Ale nie za długo, żeby ciasto nie było suche.

Udostępnij:

Dodaj komentarz