Trippa alla romana, czyli flaki po rzymsku

Jacek wrócił do domu z flakami. Przejrzał kilka książek i wybrał przepis, który wydawał mu się najlepszy, trippa alla romana, czyli flaki po rzymsku z książki Marleny de Blasi „Smaki południowej Italii”. Jak się później okazalo intuicja go nie zawiodła. Ja cała w nerwach czekałam na efekty jego gotowania. Nigdy nie jadłam flaków, nie lubiłam ich zapachu, wyglądu … Na szczęście flaki po rzymsku wg przepisu Marleny de Blasi okazały się przepyszne, delikatne, miękkie i aromatyczne.
„Smaki południowej Italii” Marleny de Blasi  dostałam w prezencie od mojej przyjaciółki Paulinki, prezenty od niej są zawsze trafione. Bardzo lubię książki łączące opowieści o krajach z przepisami na lokalne dania. „Smaki południowej Italii” zachwyciły nas przede wszystkim świetnymi przepisami na wyjątkowe dania mięsne. Jeśli szukacie inspiracji na dania na rodzinne kolacje, to myślę, że w tej książce znajdziecie ich bardzo dużo.

 

900 g flakow cielęcych
85 g boczku pancetta (my użyliśmy wędzonego)
4 duże ząbki czosnku, obrane i rozgniecione
5 łyżek oliwy
1 duża cebula, obrana i pokrojona w cienkie plasterki
1 puszka (400 g) pomidorów
2 łyżeczki soli morskiej
1/2 lyżeczki mielonych goździków
1 liśc laurowy
3 szklanki białego, wytrawnego wina
1 mała papryczka chili, drobno pokrojona
1 i 1/2 szklanki poszarpanych liści świeżej mięty
Pecorino

 

Do podania
Bagietka
Sałata
Dressing musztardowy*

 

Flaki płuczemy, odkażamy w occie, ponownie płuczemy i gotujemy w wodzie. Ugotowane flaki kroimy na paski o szer. 2,5 cm i dł. 10 cm. (my nie musieliśmy tego robić ponieważ kupiliśmy w naszej ulubionej Leberce flaki w ten sposób już przygotowane). Pokrojone flaki wrzucamy do garnka z wrzącą wodą i gotujemy ok. 10 min. Odcedzamy flaki, płuczemy je w zimnej wodzie i odstawiamy.

W malakserze miksujemy boczek i czosnek na pastę. W dużym garnku podsmażamy na 2 łyżkach oliwy pastę z czosnku i boczku. Wrzucamy do garnka cebulę, smażymy przez 3 – 4 min. Dodajemy pomidory, sól, goździki, liść laurowy, wino i flaki. Doprowadzamy zawartość garnka do wrzenia, gotujemy bez przykrycia 3 – 4 min. Następnie przykrywamy garnek i gotujemy przez 3 godziny nie zaglądając do garnka. Po tym czasie sprawdzamy, czy flaki są miękkie (mają przypominać makaron ugotowany al dente). Jeśli flaki są miękkie, zdejmujemy garnek z ognia i pozostawiamy do wystygnięcia na całą noc.

Tuż przed podaniem podgrzewamy w rondelku 3 łyżki oliwy z papryczką chili. Na małym ogniu podgrzewamy flaki, pilnujemy, żeby sie nie zagotowały. Do ciepłych flaków dodajemy oliwę z chili i 1/2 szklanki mięty. Mieszamy. Resztę mięty mieszamy z dużą ilością świeżo startego pecorino.

Do głębokich miseczek nakładamy flaki, posypujemy obficie miętą z pecorino. My podaliśmy flaki po rzymsku z bagietką i sałatą z musztardowym dressingiem*.

 

*Dressing musztardowy
60 ml oliwy
2 czubate lyżeczki musztardy Dijon
2 łyżeczki plynnego miodu

Wszystkie składniki umieszczamy w słoiku i mieszamy potrząsając zakręconym słoikiem.

 

Do głębokich miseczek nakładamy flaki, posypujemy obficie miętą z pecorino.

 

My podaliśmy flaki po rzymsku z bagietką i sałatą z musztardowym dressingiem.

Udostępnij:

Dodaj komentarz